bag_lady

Wpis

wtorek, 26 maja 2009

SAŁATKA ZE STOKROTEK

Dziękuję, czuję się bardzo dobrze i wcale nie bredzę, to znaczy bredzę, ale nie tak! Stokrotki są jadalne i bardzo smaczne - takie z łąki, te malutkie białe. Trudno co prawda znaleźć łąkę nie zatrutą i ekhem... nie podlewaną przez krówki na przykład, ale warto.  Miałam jednak na myśli co innego: czuję się przejedzona kwiatami, choć jeszcze taka masa cudnych obiektywnie materii czeka!

Zrobiłam sobie przerwę, jak widać, z ucieczką OD wszystkiego, coś mnie przerosło i musiałam. Uciekam tam, gdzie mogę sobie być bezkarnie dzieckiem, gdzie nic nie muszę. Nie szkodzi, że tylko na całe dwie doby, to jak dwa miesiące wakacji, jeśli się postaram.

Wróciłam, zaczęłam nową serię toreb, zupełnie inna, co mi dodało wigoru. Zmienia się dużo,  muszę więcej pracować, ale to mnie nie przeraża!

***

Na bloga Ann Margaret trafiłam niedawno - może zauroczyć przytulna atmosferą, pięknymi, nietypowymi haftami. Ostatnio Autorka uczy się frywolitkować i jeszcze niejednym zaskoczy! Bardzo lubię tam wpadać.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
vivictoria
Czas publikacji:
wtorek, 26 maja 2009 20:42

Komentarze

Dodaj komentarz

  • dagny14 napisał(a) komentarz datowany na 2009/05/26 22:38:17:

    A Doris Day śpiewała,żeby stokrotek nie jeść...

    Dobrze,że wróciłaś.
    Mam nadzieję,że uporałaś się z problemem i już będzie wszystko w porządku.

    Pozdrawiam

  • ann_margaret napisał(a) komentarz datowany na 2009/05/27 12:47:01:

    Cieszę się, że wróciłaś! Dziękuję bardzo za opis moje bloga:))

  • alpio23 napisał(a) komentarz datowany na 2009/05/27 14:18:15:

    Fajnie móc sobie zrobić choć 2 dni wakacji od wszystkiego - od razu człowiek inaczej patrzy.... A torba jak zawsze super

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Bag Lady Blog

KONTAKT

@